Więc zadaję pytanie, bo nie chce, aby mnie to też spotkałoW tym, że jest nauczycielem i prowadzi kilka szkół prywatnych pod tym samym dachem, Karpowicz nie widzi nic niewłaściwego. Technikum zaoczne
Ostrożnie również dostarcza, że klasy nie zlikwiduje, a pełny zamęt wynika z tego, że niedoświadczeni ludzie źle go zrozumieli.
- Ostrzegłem ich tylko, że istnieje groźba zlikwidowania ich klasy. Jednakże tylko wtedy, kiedy większość z nich nie zaliczy semestru. Kierowanie kilkuosobowej klasy jest po prostu niepłatne - tłumaczy się. - Nie ukrywam, że mam w tym swój interes, bo prowadząc szkoły muszę jakoś na tym zarabiać.
Kuratorium do całej przyczynie podchodzi z wielkim spokojem. Może przeto, że wciąż nie ma kuratora, który pracę tego urzędu by koordynował.
- Dziwi nas, że do tej pory nikt z uczniów z konkretnym problemem się do nas nie zgłosił - podsłuchaliśmy od jednej z pracownic. - Lecz rzekliśmy już z mistrzem Karpowiczem i zapewnił, że do końca tego semestru na pewno tej klasy nie zlikwiduje.